Paweł Bożyk

 

Wystąpienie na zebraniu sprawozdawczo-wyborczego Ruchu Odrodzenia Gospodarczego 2 VII 2016 r.

 

  1. Od ostatniego zebrania sprawozdawczo-wyborczego Ruchu Odrodzenia Gospodarczego minęło już ponad 5 lat. Najwyższa więc pora, by wybrać nowe władze partii i otworzyć kolejny etap jej działalności.

Wymagają te również zasadnicze zmiany, jakie zachodzą na naszych oczach w polityce Polski, Europy i świata.

  1. Przy okazji każdego zebrania sprawozdawczo-wyborczego naszej partii sięga się do korzeni ROG-u. Ja również pozwolę sobie w skrócie to zrobić.

  • Ruch Odrodzenia Gospodarczego powstał w pierwszej połowie minionej dekady, gdy ewidentne były już efekty transformacji systemowej, gdy socjalizm został całkowicie odrzucony i potępiony, a nowy ustrój – kapitalizm w jego dziewiętnastowiecznym wydaniu pokazał swe drapieżne pazury.
  • Dla wszystkich było już jasne, że nie będzie to ustrój sprawiedliwości społecznej. Biedni będą (relatywnie rzecz biorąc) jeszcze biedniejsi, a bogaci jeszcze bogatsi.
  • Efekty prywatyzacji przemysłu pominęły miliony tych, którzy ten przemysł budowali, a członkowie kiedyś 10-milionowego związku “Solidarność” stali się bezrobotnymi, bądź przeszli na emeryturę.

1750, często nowoczesnych fabryk zostało zgruzowanych, ich miejsca zajęły supermarkety, zachodnie banki bądź filie zachodnich przedsiębiorstw.

  1. Wszystko to spowodowało, że dla ideologii Ruchu Odrodzenia Gospodarczego, walczącego z patologiami kapitalizmu, istniał przyjazny klimat.

Z pomysłem utworzenia tego typu ruchu społecznego wystąpili w 2003 roku dwaj nasi koledzy: Edmund Kęsicki i Mieczysław Kozłowski, ówcześnie członkowie Unii Pracy, zakładając warszawsko-mazowiecki oddział stowarzyszenia im. Edwarda Gierka (działającego w Dąbrowie Górniczej). Oddział warszawsko-mazowiecki nie przetrwał jednak zbyt długo. 18 grudnia 2004 Kęsicki i Kozłowski, wspólnie z Adamem Gierkiem, Pawłem Bożykiem, Eugeniuszem Wypijewskim, Edmundem Kęsickim, Zenonem Wasilewskim a także z kilkoma jeszcze kolegami utworzyli Grupę Inicjatywną, która postanowiła powołać partię polityczną. Partii nadano nazwę: ruch Odrodzenia Gospodarczego im. Edwarda Gierka z siedzibą w Warszawie.

Inicjatywa ta spotkała się z dużym zainteresowaniem w kraju, czego wyrazem były liczne telefony, faksy, maile i deklaracje poparcia nadsyłane pocztą na adres Grupy Inicjatywnej.

  1. W czasie pierwszego Kongresu wybrano władze partii, w tym przewodniczącego, czterech wiceprzewodniczących, krajowego sekretarza wykonawczego, skarbnika, dyrektora biura ROG-u, szefa ruchu młodych członków ROG-u i przewodniczącego krajowej Komisji Rewizyjnej.
  2. Przyjęto statut ROG-u którego autorem był mecenas Zenon Wasilewski.

    Na Kongresie wygłoszono cztery referaty; autorami byli profesorowie: Paweł Bożyk, Mieczysław Kabaj, Tadeusz Kowalik i Dariusz Rajczyk.

  3. Na pierwszym Kongresie zaproponowaliśmy reorientację polityki gospodarczej i społecznej Polski; dotychczasowa polityka doprowadziła – naszym zdaniem – do głębokiego kryzysu, czego wyrazem było ślamazarne tempo rozwoju, kilka milionów bezrobotnych, deficyt ponad dwu milionów mieszkań, znajdująca się w zapaści służba zdrowia, niesprawiedliwy system emerytalny itp.
  4. Program ROG – uznany został w dyskusji jako alternatywne rozwiązanie dla polityki neoliberalnej realizowanej od 1990 roku. W obradach Kongresu udział wzięło ponad 500 delegatów z całego kraju. Relacjonowało je na bieżąco ponad 20 gazet i stacji radiowych, w tym także korespondenci zagraniczni. Stronę internetową ROG-u odwiedziło wtedy ponad 500 tys. internautów.

  5. Efektem Kongresu było sformułowanie programu społeczno-gospodarczego pod hasłem: “Rozwój dla człowieka”, którego istotę stanowiło:

  • przyspieszenie dynamiki gospodarki i poprawa warunków życia ludności zwłaszcza poprzez tworzenie nowych miejsc pracy i likwidację bezrobocia.
  • Potrzeba pełnoprawnego włączenia dekady lat siedemdziesiątych do powojennego dorobku Polaków.

Kongres przyjął uchwałę udzielającą Adamowi Gierkowi poparcia w kandydowaniu na stanowisko prezydenta RP. Nie zdecydował się on jednak na ten krok, choć deklarowana liczba głosów na rzecz poparcia jego osoby (zwłaszcza w Zagłębiu) była szacowana na kilkaset tysięcy.

  1. Reakcją sił konserwatywnych na Kongres ROG-u był realizowany do dziś przez te siły program obstrukcji naszej ideologii. Ich zdaniem w latach 70-tych zrobiono więcej złego niż dobrego. Gdyby nie było tej dekady Polska rozwinęłaby się bardziej niż miało to miejsce.

Trzeba było mieć dużo złej woli, by głosić tego typu tezy. Jednocześnie trzeba było być ślepym, by nie widzieć tego co stało się w Polsce w dekadzie lat 70-tych.

Do głosicieli tych haseł należał zmarły ostatnio ekonomista Jan Winiecki, były członek PZPR a po zmianie wyznania – ultraliberalny wyznawca ideologii Miltona Friedmana. Jak wykazało jego życiowe doświadczenie opłaciło mu się to; z pozycji mało znaczącego politologa awansował na członka Rady Polityki Pieniężnej, a jedna z uczelni ekonomicznych przyznała mu tytuł doktora honoris causa.

  1. Od początku naszej działalności spotykaliśmy się z niechętnym stosunkiem do nas ze strony kierownictwa SLD. ROG uważano w najlepszym przypadku za organizację konkurencyjną, a w najgorszym – ideologicznie nie do zaakceptowania. Zamierzaliśmy bowiem bronić Gierka – człowieka, który publicznie został potępiony przez PZPR.

  1. Próbowaliśmy używać argumentów merytorycznych, ale w tamtym czasie nie było dla nich posłuchu. Lewica była podzielona na akceptowalną i nieakceptowaną. O tym, kto do jakiej grupy należy decydowały partie prawicowe.
  2. ROG przetrwał jednak ten trudny okres. Nie szukaliśmy miejsca za plecami innych. Od samego początku prowadziliśmy nierówną walkę z oportunizmem i błędną ideologią.

Od Kongresu Założycielskiego upowszechnialiśmy konsekwentnie nasze poglądy organizując konferencje ogólnopolskie i kolportując materiały z nimi związane, publikując artykuły w prasie i Internecie, wydając książki i uczestnicząc w spotkaniach środowiskowych.

  • Pierwsza ogólnopolska konferencja programowa odbyła się pod hasłem:

“Jak odrodzić lewicę?”

Wzięło w niej udział ponad 300 osób reprezentujących około 20 organizacji lewicowych.

  • Druga ogólnopolska konferencja zorganizowana pod hasłem:

“Polska socjalna czy liberalna”

była równie liczna jak poprzednia. Referaty programowe wygłosili: Marek Dyduch i Adam Gierek. Uczestniczyli w niej: Wojciech Olejniczak (ówczesny przewodniczący SLD), Jan Guz (szef OPZZ), były premier Mieczysław Rakowski.

  • Trzecia konferencja zorganizowana została pod hasłem:

“Nie przepraszać za Polskę Ludową”

Firmowało ją kilka platform politycznych; poza Ruchem Odrodzenia Gospodarczego także: Platforma Socjalistyczna SLD, Platforma SLD: “Prawo-Demokracja-Solidarność” oraz OPZZ.

Główne referaty programowe wygłosili: Mieczysław Rakowski, Paweł Bożyk, Artur Hebda.

Z trybuny zabrzmiał głos sprzeciwu wobec lansowania zwłaszcza w podręcznikach historii:

  • PRL-u jako państwa zacofanego cywilizacyjnie, a zarazem państwa zbrodniczego,
  • utrzymywanego przy życiu jedynie dzięki bagnetom rosyjskim.

W ten sposób chciano usunąć z pamięci Polaków obraz PRL-u jako systemu gwarantującego bezpieczeństwo socjalne i awans cywilizacyjny milionów Polaków.

  • Czwarta konferencja ogólnopolska zorganizowana została pod hasłem:

“W poszukiwaniu tożsamości lewicy”.

Poza ROG-iem zorganizowała ją Platforma SLD: Prawo-Demokracja-Solidarność, Platforma Socjalistyczna SLD i Polska Partia Pracy.

Na konferencji tej główna uwaga skupiona została na poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie: jak zintegrować lewicę. Z aplauzem spotkała się propozycja zwołania Kongresu Lewicy Polskiej.

Na początku 2007 roku powstał Komitet Założycielski Kongresu składający się z przedstawicieli:

  • Ruchu Odrodzenia Gospodarczego,
  • Polskiej Partii Pracy,
  • Racji Polskiej Lewicy,
  • Polskiej Partii Socjalistycznej.

Dominowało przekonanie, że integracja lewicy jest możliwa szybko i bez zakłóceń. Takie stanowisko reprezentowały wszystkie partie uczestniczące w Kongresie, przekonane, ze jest to inicjatywa politycznie pożyteczna.

  1. W drugiej połowie 2007 roku odbył się pierwszy wspólny zjazd tych czterech organizacji lewicowych z udziałem przedstawicieli prawie 40 partii lewicowych. Utworzono Prezydium Kongresu Porozumienia Lewicy, którego zostałem przewodniczącym.

Prezydium spotykało się przez ponad dwa lata i to regularnie, zajmując stanowisko w sprawach politycznych, społecznych i gospodarczych.

Powołano:

  • Radę Konsultacyjną,
  • Komitet ekspertów,
  • Sekretariat.

Założono: stronę internetową KPL.

Podjęto współpracę z Die Linke.

Wzięto udział w kongresie lewicy europejskiej w Pradze.

Opracowano i opublikowano: deklarację ideową KPL.

Przewodniczącym Rady Konsultacyjnej został Marek Dyduch.

Do Komitetu Ekspertów KPL weszli: prof. Zdzisław Sadowski (przewodniczący), prof. Tadeusz Kowalik, prof. Maria Szyszkowska, prof. Adam Gierek, prof. Mieczysław Dudek, prof. Adam Chmielewski i prof. Andrzej Balandynowicz.

  1. W 2009 roku odbył się II Kongres Porozumienia Lewicy z udziałem szerokiego grona przedstawicieli partii, organizacji społecznych, stowarzyszeń lewicowych, związków zawodowych oraz prawie 40 posłów SLD. Była to najszersza reprezentacja polityczna, jaką kiedykolwiek udało się nam zjednoczyć. Sala konferencyjna Naczelnej Organizacji Technicznej pękała w szwach.
  2. Siły polityczne, którym nie na rękę była rosnąca szybko zjednoczona lewica podjęła wtedy decyzję o destrukcji Kongresu. Rolę “kona trojańskiego” odegrała Polska Partia Pracy wspomagana przez Rację Polskiej Lewicy.

    Nie ukrywam, że zostaliśmy trochę zaskoczeni przez te działania rozbijackie. Wynikały one po części z ambicji politycznych szefów tych dwu partii, częściowo zaś z przekonania, że deklaracje poparcia dla Kongresu ze strony wszystkich partii uczestniczących w Kongresie są szczere i wynikają jedynie z chęci integracji lewicy.

    Destrukcyjne wystąpienia na Kongresie Polskiej Partii Pracy i Racji Polskiej Lewicy zraziły do nas kilkudziesięcioosobową grupę członków SLD, która uczestniczyła w Kongresie i była gotowa do niego przystąpić.

    Kongres jednak nie został rozwiązany. Idea utworzenia Kongresu przetrwała, choć w okrojonym kształcie. Kongres Porozumienia Lewicy tworzy dziś kilkanaście organizacji lewicowych spotykających się regularnie i dyskutujących podstawowe problemy nurtujące lewicę.

    Nie będę ukrywał, ze nie ma już tego entuzjazmu, który dominował wśród członków Kongresu w pierwszych kilku latach jego istnienia. Niech sobie pogratulują tego lewicowi destruktorzy inicjatywy integracyjnej.

  3. Bardzo pożyteczne okazało się powołanie Instytutu Badań nad Społeczną Gospodarką Rynkową z inicjatywy I-go Kongresu Porozumienia Lewicy.
  4. Instytut ma wymaganą rejestrację sądową i zrzesza przedstawicieli różnych organizacji, stowarzyszeń i ruchów społecznych, w tym: ROG-u, SLD, Nowej Lewicy, Robotniczego Związku Samopomocy, Ogólnopolskiego Związku Bezrobotnych.

    Na szczególne podkreślenie zasługuje udział dr Janusza Dąbrowskiego, który kieruje instytutem. Obok niego w pracach instytutu uczestniczą koledzy: Jan Herman, Zbigniew Gusiew, Maksymilian Podstawski, Władysław Bujwid, Marian Kargol, Janusz Bandurski, Mieczysław Kozłowski, dr Maciej Kijowski i zmarli dr Jerzy Wiśniewski i dr Jerzy Orłowski.

    Instytut, jako samodzielny podmiot wchodzi w skład Kongresu Porozumienia Lewicy. Jego członkowie spotykają się regularnie na dyskusjach, czego efektem są interesujące opracowania publikowane następnie w kwartalniku “Nowe Perspektywy”.

    Celem Instytutu jest wypracowanie wizji rozwojowej społecznej gospodarki rynkowej w oparciu o doświadczenia Polski; oparciem są zwłaszcza zasady zapisane z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Z pełną determinacją instytut zwalcza doktrynę liberalną i politykę gospodarczą opartą na tej doktrynie.

  5. W swej działalności politycznej Ruch Odrodzenia Gospodarczego koncentrował się na problemach ludzi biednych.
  6. W całym minionym ćwierćwieczu ludzie ci pozostawieni samym sobie znaleźli się na marginesie spraw bytowych, mieszkaniowych i edukacyjnych państwa. Zabrakło dla nich w budżecie pieniędzy na cokolwiek, nawet na domy opieki dla bezdomnych, na służbę zdrowia i na zaspokojenie wielu innych potrzeb socjalnych. Nagminnie wyrzucano ich z mieszkań, gdy okazywało się, że nie są w stanie zapłacić kilkakrotnie podniesionego czynszu.

    Nasze postulaty dotyczące walki z biedą, opublikowane w prasie nie przyniosły przełomu. Gazety wolały nie powielać tzw. dekalogu walki z biedą, bo groziło im to zahamowaniem dopływu płatnych reklam bez których gazety te szybko bankrutowały. Doświadczył tego tygodnik “Przegląd”, który wprawdzie dopływu reklam nie uzyskał, ale dzięki uporowi kierownictwa tygodnika przetrwał najtrudniejszy okres, pozostał na rynku i dziś sprzedaje się na poziomie nie grożącym bankructwem.

  7. Poważnym osiągnięciem Ruchu Odrodzenia Gospodarczego były konferencje i spotkania z okazji 100-lecia urodzin Edwarda Gierka, które zorganizowaliśmy wspólnie ze stowarzyszeniem im. Edwarda Gierka kierowanego przez Macieja Gadaczka z Sosnowca.

  • Na konferencjach tych poruszaliśmy różne aspekty dorobku dekady lat siedemdziesiątych ze szczególnym zaakcentowaniem dorobku społecznego i gospodarczego.

Na uwagę zasługuje pięć takich konferencji:

  • w styczniu 2013 roku odbyła się inauguracja roku Edwarda Gierka w Sosnowcu; uczestniczyło w niej także wielu działaczy SLD z przewodniczącym SLD Leszkiem Millerem,
  • w lutym 2013 roku odbyła się podobna debata w Ustroniu,
  • w marcu 2013 roku w Rzeszowie i Toruniu,
  • w maju 2013 roku w Warszawie,
  • w marcu 2014 roku w Gdańsku.

Poza inauguracyjnym spotkaniem uczestniczyłem we wszystkich pozostałych.

Na konferencjach tych akcentowano zasługi Edwarda Gierka w procesie modernizacji polskiej gospodarki i podnoszenia poziomu życia.

Efektem tych konferencji było kilka publikacji książkowych i wiele artykułowych. Ich autorami byli nie tylko członkowie naszej partii lecz także pracownicy IPN-u, działacze KOR-u, profesorowie wyższych uczelni. W konferencjach w sumie wzięło udział kilka tysięcy osób.

Stanowiły one ważne wydarzenie roku 100-lecia urodzin E. Gierka.

  1. Na zakończenie chciałem powiedzieć parę słów na temat przyszłego programu działania ROG-u.

  1. Na przełomie października i listopada chcemy zorganizować konferencję ogólnopolską poświęconą problemom, które szczególnie interesują nasz ruch; mam na myśli zjawiska społeczne, w tym bezrobocie, mieszkalnictwo i skutki negocjowanego układu handlowego: Stany Zjednoczone-Unia Europejska, a także konsekwencje brexitu.

Zdajemy sobie sprawę z faktu, że referując te problemy nie będziemy mogli proponować takich samych rozwiązań dotyczących bezrobocia, mieszkań i handlu międzynarodowego, o których mówiliśmy przez lata w okresie transformacji systemowej.

  1. Inne są dziś bowiem możliwości likwidacji bezrobocia. Polska jest członkiem Unii Europejskiej. Nasi rodacy mogą legalnie podejmować pracę w wielu krajach. Jak wykazało doświadczenie brytyjskie czasami może to być jednak tylko praca przejściowa.
  2. Jednocześnie Polska jest krajem przyciągającym obcokrajowców poszukujących pracy. Krańcowym przykładem jest Ukraina, z której napłynęło do Polski kilkaset tysięcy młodych ludzi podejmujących u nas pracę.

    Polityka zatrudniania musi te zmiany uwzględniać. Zwracam na to uwagę głównie po to, by zdać sobie sprawę z trudności, jakie nas czekają przy opracowywaniu metod przeciwdziałania bezrobociu.

  3. Nowe zjawiska występują też na rynku mieszkaniowym.
  4. W okresie transformacji zmniejszyła się znacznie rola budownictwa spółdzielczego. Zamiast dziesiątków tysięcy mieszkań budowanych rocznie przez spółdzielnie w ostatnim roku oddano ich jedynie 2 tysiące.

    W tych warunkach trzeba szukać nowych metod rozwiązywania trudnych problemów mieszkaniowych; być może zwiększenie liczby mieszkań budowanych na wynajem byłoby jakimś wyjściem z sytuacji. Trzeba to jednak dokładne zbadać, zwłaszcza od strony prawnej, sprawdzić metody używane w zachodniej Europie, gdzie prawie połowa mieszkań jest budowana na wynajem.

  5. Trzeci temat, który proponujemy do opracowania i dyskusji to układ handlowy: Stany Zjednoczone-Unia Europejska.

Rodzi on szereg znaków zapytania i uwag krytycznych, w tym także pod kątem interesów Polski.

  • Po pierwsze, czy przyczyni się on do rozwoju naszego eksportu do USA. Jak dotąd eksport ten jest wielokrotnie mniejszy niż import. W rezultacie musimy wyrównywać deficyt bilansu płatniczego z tym krajem środkami dewizowymi zarobionymi w handlu z innymi krajami.
  • Po drugie, czy postulowane przez Stany Zjednoczone zwiększenie eksportu żywności modyfikowanej genetycznie nie zmniejszy na świecie popytu na naszą żywność. Dopóki w Polsce nie ma modyfikowanej genetycznie żywności amerykańskiej (np. pasz), dopóty polska żywność niemodyfikowana znajduje szeroki popyt, ale gdy to się zmieni?

  1. Czwarty temat, który dopiero co zaczął absorbować naszą uwagę to brexit. Szybkiej odpowiedzi wymagają potencjalne skutki brexitu dla polskiej gospodarki.

  • Najważniejsze będą skutki dla polskiej emigracji. Z pewnością ulegnie ona ograniczeniu ale o ile i w jakim czasie? W. Brytania zatrudniając ponad 2 mln Polaków miała pozytywny wpływ na polski rynek pracy. Trzeba w związku z tym odpowiedzieć na pytanie, ile Polaków pracujących w Wielkiej Brytanii wróci do kraju i kiedy to nastąpi; dziś czy jutro. Zmniejszy się też strumień dewiz płynący do Polski.
  • Po drugie, jak wpłynie to na bilans handlowy Polski z Wielką Brytanią w krótkim i długim okresie.
  • Po trzecie wreszcie, jak zniesie to Unia Europejska, czy w ślad za Wielką Brytanią nie pójdą inne kraje, czy nie spowoduje to też podzielenia członków Unii Europejskiej na kraje kilku prędkości integracyjnej, czy nie będzie to oznaczało odwrotu od integracji ponadnarodowej?

Te i inne problemy stanowić powinny przedmiot studiów Instytutu im. Keynesa i całego Ruchu Odrodzenia Gospodarczego.

Nadeszła pora, by Ruch prezentował swój punkt widzenia szeroko także w mediach, na Facebooku i innych portalach internetowych.

 

Dziękuję za uwagę.