Ruch Odrodzenia Gospodarczego

im. Edwarda Gierka

 

Szanowni Państwo,

Ustrojowa transformacja spełniła wiele oczekiwań społecznych. Polska jest demokratyczna i wolna, nasza suwerenność zależy wyłącznie od nas, przynależność, przynależność do struktur międzynarodowych daje nam poczucie bezpieczeństwa, a członkostwo w Unii Europejskiej możliwości cywilizacyjnego rozwoju.

Jednakże pod fasadą demokracji skrywają się wielkie i nierozwiązane problemy społeczne. Narasta rozwarstwienie materialne, olbrzymie są obszary biedy i wykluczenia, pogłębiają się dysproporcje rozwojowe. Ubóstwo uderza w dzieci. Brak pracy dotykający wszystkie grupy wiekowe, ale najbardziej dewastujący młode pokolenie, stał się polskim problemem numer 1. Młodzi, wykształceni i bezrobotni ludzie przegrywają swoje życiowe szanse. Emigracja zarobkowa osłabia energię społeczeństwa i pozbawia je wielu życiowych sił.

Narasta problem demograficzny. Niewydolne państwo nie gwarantuje wie konstytucyjnych praw i wolności obywatelskich; nie ma równego dostępu do opieki zdrowotnej ani do coraz droższej edukacji i nauki. Zagrożony jest – i tak niski – poziom życia emerytów i rencistów. Mamy do czynienia z objawami kulturowej zapaści i degradacji. Narasta nacjonalizm i radykalizm, które nigdy nie były szansą na rozwój i postęp. Blakną szanse na wzrost i rozwój o własnych siłach.

Wewnętrzne problemy społeczne Polski nie odpowiadają ideałom lewicy i naszym wyobrażeniom, jak powinno wyglądać europejskie państwo i społeczeństwo w XXI wieku. Są też objawem klęski polityki partyjnej uprawianej przez wszystkie podmioty na scenie politycznej, zdominowanej przez partie prawicowe.

Przed Polską wyzwania, jakich do tej pory nie było. Wymagają naszej mobilizacji i wspólnoty. Zdaniem Sojuszu Lewicy Demokratycznej, aby je skutecznie rozwiązywać, potrzebny jest szeroki Front partnerskiego współdziałania lewicy. Żadna z naszych partii w pojedynkę biegu polskich spraw nie zmieni. Na pytanie, kiedy taki front budować odpowiadamy – teraz, już. Kto w nim powinien być? My wszyscy, każda z partii, grup, środowisk lewicy, które podobnie postrzegają polskie sprawy, doceniają potrzebę wspólnotowego działania, potrafią porzucić jałowe spory i odłożyć na bok dawne urazy.

Dlatego środowiskom lewicy polskiej proponujemy partnerskie spotkanie w czerwcu 2013 roku. Proponowany Kongres Lewicy Polskiej nie będzie wydarzeniem partyjnym, ale w najlepszym tego słowa znaczeniu politycznym, intelektualno-programowym, prezentującym bogactwo ideowe i twórcą różnorodność polskiej lewicy. Proponujemy spotkanie bez warunków wstępnych, którego głównym celem byłoby wprzęgnięcie wszystkich sił polskiej lewicy w służbę społeczną i skuteczne rozwiązywanie obecnych problemów Polaków. Pora zacząć budować rzeczywistą lewicową alternatywę dla Polski! Razem identyfikować wyzwania przyszłości.

Łączymy serdeczne pozdrowienia

i wyrazy szacunku,

Krzysztof Gawkowski Józef Oleksy

 

Zaproszenie do udziału w Kongresie Polskiej Lewicy zostało przez nas przyjęte. Ma się on odbyć 16 czerwca w salach konferencyjnych Stadionu Narodowego. To wyraz identyfikacji lewicy z symbolem nowoczesności, jakim jest ten Stadion i jego roli. Braliśmy udział od ponad pół roku w pracach zespołu, którzy przygotowywał ścieżkę programową Kongresu. Nasza delegacja składała się z trzech osób: prof. Pawła Bożyka, Edmunda Kęsickiego i Mieczysława Kozłowskiego. Staraliśmy się na różnych etapach prac przygotowawczych wnosić własny oryginalny wkład “gierkowski” oraz wprowadzać poprawki do proponowanych materiałów kongresowych. Pewnym mankamentem jest mała ilość zaproszeń – zaledwie po pięć na daną organizację. To czyni Kongres wydarzeniem elitarnym, a nie masowym, bo takie było zainteresowanie ze strony wielu środowisk lewicowych i okołolewicowych. Kongres Polskiej Lewicy ma obradować pod hasłami: problemy socjalno-bytowe, światowy kryzys gospodarczy, prawa i wolności obywatelskie, stan polskiej kultury, lewicowy projekt przyszłości, innowacyjność i nowoczesność, prawa kobiet. Liczymy, że wydarzenie to stanie się zarzewiem ważnej debaty na lewicy oraz jej roli w życiu społecznym i politycznym Polski.

M. K.