Głos protestu

Przeciw obchodom Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych.

 

Stanowczo protestujemy przeciw nadużywaniu Sejmu RP w sprawach służących historycznemu kłamstwu, poprzez przyjęcie ustawy o Narodowym Dniu Żołnierzy Wyklętych. Ustawa pełna pogardy dla prawdy i zasług uczestników bohaterów walk wyzwoleńczych, wywodzących się lewicowego ruchu oporu!

Wielce oburzające jest to, że Instytut Pamięci Narodowej powołany przez Sejm RP w celu odkłamania historii zajmuje się zafałszowywaniem najnowszej historii Polski.

A za tym niszczy się i ruguje z życia publicznego nazwy ulic, placów i szkół pomników i miejsc upamiętnienia wydarzeń i bohaterów II wojny światowej.

Przypominamy Tych, którzy zamiast kierować broń przeciwko okupantowi hitlerowskiemu kierowali ją przeciw Polakom przynależnym do lewicowych organizacji. Oto niektóre zbrodnie z tysięcy popełnionych przez “Żołnierzy Wyklętych” w czasie wojny i po jej zakończeniu:

- 26 żołnierzy GL i 4 chłopów w dniu 9 sierpnia 1943 r. w lasach pod Borowem, bezbronnych przywiązanych do drzew, okrutnie mordowali NSZ-owcy z oddziału “Zęba”.

- Mord na oddziale AL. “Białego” Tadeusza Grochala i oddziału partyzantów radzieckich w lasach pod Rząbcem. W lesie k. Rząbca pow. Włoszczowa w walce z Brygadą Świętokrzyską NSZ “Bohuna” zginęło w walce 16 partyzantów AL, 89 partyzantów polskich i radzieckich wziętych do niewoli zostało bestialsko zamordowanych. Zabijano ich rozebranych, bezbronnych, leżących na ziemi.

- Najbardziej nieludzki mord w dniu 17 stycznia w Pardołowie na 11 żołnierzach-partyzantach AL.

- 12 lutego 1944 r. zamordowano 14 żołnierzy AL w Wólce Brzechwojskiej,

- 17 marca 1944 r. w Łysych Wodach koło Ćmielowa oddział NSZ po okrutnych torturach zamordował 70 osób cywilnych, ciała pomordowanych wrzucono do głębokiej studni.

- Po wyzwoleniu, w nocy z 23/24 sierpnia 1946 r. bojówka NSZ pod dowództwem “Wołyniaka” dokonała bestialskiego mordu na liczącej 10 osób rodzinie młynarza Króla ze wsi Ruda koło Janowa. Najmłodszy Leszek miał 5 miesięcy, najstarszy członek rodziny Władysław miał 82 lata.

W kwietniu 1989 r. Anna Pawłowska sporządziła wykaz 52 bezbronnych członków Związku Walki Młodych w wieku od 18 lat zamordowanych przez “żołnierzy wyklętych” z NSZ.

To właśnie gorliwi katolicy występowali z ryngrafami z Matką Boską na piersiach, z ich rąk poniosło śmierć tysiące żołnierzy lewicowego ruchu oporu, oraz ludność cywilna członkowie ich rodzin i sympatycy.

A oto doszło do tego, że zespół programów katolickich TV Łódź transmituje w dniu 17.03.2012 r. o godz. 19:00, uroczystą Mszę ku uczczeniu pamięci “Żołnierzy Wyklętych” z udziałem chóru, kompanii honorowej i artystów, konsekrowaną przez biskupa. Podobne uroczystości odbywają się w różnych częściach kraju.

Jakże to jest, że Sejm RP ustala na dzień 1 marca “Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych”, Prezydent RP wręcza przyznane pośmiertnie odznaczenia państwowe NSZ-owcom. Jest to sytuacja urągająca pamięci pomordowanych ofiar; Oddziały NSZ, których nie “skalała” walka z hitlerowskim okupantem, a niektóre jak osławiona Brygada Świętokrzyska jawnie współdziałała i odeszła na zachód wraz z wycofującymi się wojskami hitlerowskimi.

W tym czasie w dniu 27 lipca 1944 roku w szpony “Żołnierzy Wyklętych” z NSZ-u wpadł wielki działacz ruchu oporu Aleksander Szymański “Ali” i jego żołnierz z ochrony Czesław Drąg. Ich zmasakrowane ciała z połamanymi rękami i nogami znaleziono w lesie Klementowizna. Zginął wielki bohater w dniu w którym ziszczały się marzenia o odzyskaniu niepodległości i wielkie zmiany społeczne o które walczył przez całe swoje życie.

 

 

Były dowódca Okręgu Lubelskiego AL

płk mgr Tadeusz Szymański